Oszustwa internetowe w Polsce osiągają rekordową skalę, a sztuczna inteligencja znacząco zmienia sposób działania cyberprzestępców. Z analizy przygotowanej przez FONIA Group na zlecenie Fundacji Powszechnego Czytania wynika, że AI nie stworzyła zupełnie nowych typów oszustw, ale radykalnie ułatwiła ich masową produkcję.
W 2025 roku CERT Polska zarejestrował 260 783 incydenty bezpieczeństwa, czyli o 152% więcej niż rok wcześniej. Aż 97% z nich stanowiły oszustwa komputerowe. Skala problemu pokazuje, że cyberbezpieczeństwo nie jest już wyłącznie kwestią technologii, ale także edukacji, uważności i umiejętności krytycznej oceny treści.
W Polsce najczęściej występującym typem oszustwa pozostaje phishing. Odnotowano blisko 80 tys. takich przypadków, najczęściej związanych z podszywaniem się pod znane marki i platformy, m.in. OLX oraz Allegro. Do CSIRT NASK zgłoszono także niemal 300 tys. podejrzanych SMS-ów. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości oszacowało straty z prowadzonych spraw na 537 mln zł.
To zjawisko nie dotyczy jednak wyłącznie Polski. W USA straty związane z oszustwami internetowymi sięgnęły około 21 mld dolarów, a globalnie scamy mogły kosztować ofiary nawet bilion dolarów.
AI zmienia zasady gry
Przełomem okazała się sztuczna inteligencja. Liczba oszustw opartych na AI wzrosła w 2025 roku o ponad 1200%, czyli ponad sześciokrotnie szybciej niż klasyczny fraud. Ponad 82% wiadomości phishingowych powstaje dziś z pomocą AI.
To szczególnie istotne, ponieważ przez lata jednym z sygnałów ostrzegawczych były błędy językowe, nienaturalne sformułowania i niepoprawna polszczyzna. Dziś ta bariera praktycznie znika. Fałszywe wiadomości są lepiej napisane, bardziej wiarygodne i trudniejsze do rozpoznania.
Coraz większym zagrożeniem są także deepfake’i. W Polsce w ciągu pół roku wykorzystano wizerunki 121 znanych osób, najczęściej dziennikarzy, do uwiarygadniania fałszywych inwestycji. To pokazuje, że oszustwa stają się nie tylko bardziej masowe, ale też coraz bardziej spersonalizowane i przekonujące.
Jak podkreśla Dominik Karbowski, Co-CEO Fonia Group:
„Poprawna polszczyzna przez lata była naturalną barierą chroniącą Polaków przed zagranicznymi oszustami. AI tę barierę skasowała. Dziś przestępcy potrzebują trzech sekund nagrania głosu, by sklonować rozmówcę. Asymetria jest brutalna: oszustowi wystarczy jedno trafienie, a my musimy zablokować wszystko. Dlatego umiejętność krytycznego, uważnego czytania treści staje się realną linią obrony”.
Czytanie jako element bezpieczeństwa
W obliczu rosnącej skali oszustw cyfrowych coraz większe znaczenie mają kompetencje, które pozwalają świadomie odbierać informacje: czytanie ze zrozumieniem, analiza kontekstu, rozpoznawanie manipulacji i krytyczne myślenie.
Dlatego czytanie nie powinno być postrzegane wyłącznie jako element edukacji czy kultury. W świecie AI staje się jedną z podstaw odporności społecznej i cyfrowej. Pomaga odróżniać informację od manipulacji, rozpoznawać fałszywe komunikaty i podejmować bardziej świadome decyzje w sieci.
Oszustwa internetowe będą coraz trudniejsze do wykrycia, a technologie wykorzystywane przez przestępców będą dalej się rozwijać. Tym bardziej potrzebne są działania, które wzmacniają nie tylko systemy bezpieczeństwa, ale także kompetencje samych odbiorców.
Bo w świecie, w którym fałszywe treści brzmią coraz bardziej wiarygodnie, uważne czytanie staje się realną formą ochrony.
